poniedziałek, 11 listopada 2013

Rogale świętomarcińskie

W kuchni półki z przyprawami powstały dziś tradycyjne rogale marcińskie. No dobra - trochę mniejsze niż tradycyjne.

rogale swietomarcinskie

Ciasto półfrancuskie - cudownie maślane i lekkie dzięki warstwom.

Nadzienie z białego maku, migdałów i bakalii - niepowtarzalny aromat.

Oblane lukrem i obsypane migdałami - idealne.

Chcecie przepis?

24 komentarze:

  1. Jadłam. Niebo w gębie! Są niesamowicie aromatyczne i pełne smaku!

    OdpowiedzUsuń
  2. najlepsze nadzienie na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  3. porywam jednego, albo dwa:) cudowne! tak chciałam takie upiec w tym roku, ale znowu mi się nie udało:/

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądają cudownie, musiały pięknie pachnieć a smakować wyśmienicie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie też rogale królują. Tobie wyszły wspaniałe! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ty-tusiu - gdzie można kupić biały mak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat mieszkam w Poznaniu i kupiłam go w Piotrze i Pawle. Jeśli w Twoim mieście jest ta sieć - powinni mieć (ok. 12zł za 500g). Można kupić też przez Internet. Jeśli chcesz mogę go dla Ciebie kupić i wysłać pocztą (jeśli chcesz - odezwij się na maila) :)

      Usuń
  7. Piękne, odpuściłam tę robotę, bo wałkowania dużo, ale zazdroszczę sobie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. o jaaa! Ależ cudowne ci wyszły, kształt lepszy niż mój :D
    Mega!

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepis chcemy oczywiście, zwłaszcza że z samego Poznania czyli z najlepszego źródła. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że u mnie w mieście nie mogę nigdzie nabyć białego maku. Ale jak już spotkam, to zrobię te rogale na pewno.

    OdpowiedzUsuń
  11. Parę lat temu pracowałam w biurze obok cukierni, która sprzedawała takie rogale. Jadłam je codziennie! Dziś sama nie mogę w to uwierzyć, bo są tak diabelsko słodkie, że po połowie mówię pas...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa propozycja ,uwielbiam wszystko z makiem,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Takich rogali po prostu nie da się nie lubić. Wyglądają świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszędzie rogale, wszędzie pyszności. Ale u Ciebie prezentują się tak pięknie. A ja wstyd się przyznać, jeszcze nigdy takich rogali nie jadłam :) Porywam jeden :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Och to skoro jest w Piotrze i Pawle to kupię. Niedługo będę w Warszawie, więc się obkupię :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fantastyczne!! my pierwszy raz w tym roku nie pojechaliśmy do Poznania... tylko gdzie kupić biały mak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam wyżej - ja kupuję biały mak w Piotrze i Pawle. Pojawia się co roku w okolicach listopada. Ostatnio jak byłam to jeszcze leżał na pólkach, ale nowych dostaw do przyszłego roku raczej bym się nie spodziewała, więc można kupować póki jeszcze jest. Jeśli nie ma w Twoim mieście PiP - mogę Ci kupić (ok. 12zł/500g) i wysłać :)

      Usuń
  17. Oczywiście, że chcemy przepis :) I tym bardziej że prosto z Poznania :) Pięknie wyglądają :) Właśnie też się zastanawiałam gdzie dostać biały mak :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Najpierw jadłam takie rogale z Piotra i Pawła. Tydzień później upiekłam sama... Genialne! Nie jadłam lepszych rogali :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Rogale Świętomarcińskie stały się dla mnie inspiracją. Zerknij http://apetytnaogrod.blog.onet.pl/2013/11/27/strucla-z-masa-marcepanowa/. Pozdrawiam, Iza

    OdpowiedzUsuń